ZIELONE POGOTOWIE BLOG

Zimowanie sadzonek – Zielone Porady 47

Jedne sadzonki się ukorzeniły, inne jeszcze nie zdążyły, a tu nadchodzi zima i blady strach pada na tych, którzy nie wiedzą, co dalej począć. Posłuchaj naszego podcastu, a wszystko stanie się jasne.

Przede wszystkim, rodzaj i skala ochrony zależą od tego, jaką roślinę postanowiło się rozmnożyć. Co wrażliwsze okazy należy okryć całkowicie i czekać aż przymrozki zupełnie odpuszczą.  

  1. Sadzonki ukorzenione, które robiono latem, prawdopodobnie zostały już wcześniej przesadzone do większych skrzynek czy doniczek. Wtedy najlepiej przechowywać je na zewnątrz. Doniczki należy ustawić blisko siebie, w cieniu, w miejscu osłoniętym od wiatru.

Przestrzenie między doniczkami można wypełnić torfem, piaskiem lub zmieloną  korą. Gdy wystąpią większe mrozy (-2, -3 0C), sadzonki można przykryć liśćmi.

2. Sadzonki roślin wrażliwych na mróz (np. hibiskusów, róż, hortensji) okrywamy całkowicie. Korzonki tych roślin nie mają żadnej odporności na mróz.

Łodyga może zmarznąć, ale korzonki nie mogą.

Nie przykrywamy całości folią, można użyć agrowłókniny albo innego materiału, który pozwoli roślinie oddychać.

Po 15 marca można rośliny odsłonić, zostawić jedynie zabezpieczenie między doniczkami.

Co zatrzymuje ciepło i chroni rośliny przed przemarznięciem?

Sadzonki, które jeszcze się nie ukorzeniły

Zostawiamy je pod folią w miejscu, w którym je wsadziliśmy, ale dbamy o to, aby nie przemarzły. Chronimy, a gdy robi się cieplej – odsłaniamy i wietrzymy.

Jest z tymi sadzonkami więcej roboty, bo trzeba obserwować, jaka jest pogoda. Trzeba cały czas kontrolować wilgotność i stan sadzonek. Jeśli zobaczymy oznaki jakiejś choroby, pryskamy.

Przechowywanie sadzonek w domu

Najlepiej robić to na widnym parapecie, ale w chłodnym pomieszczeniu. Można wybrać strych, przedsionek – tam, gdzie temperatura spada poniżej 100C. Sadzonki należy wsadzić do torfu wymieszanego z piaskiem.

Sadzonek nie nawozimy, mają mieć chłodno i głodno.

Exit mobile version