ZIELONE POGOTOWIE BLOG

Okrywać młode drzewka na zimę?

Jesienią posadziliśmy drzewka, a tu robi się coraz chłodniej i co dalej? Młode drzewa owocowe wymagają ochrony nie tylko przed zmarznięciem, ale także przed zwierzętami.

Nowo posadzone drzewa całą swoją energię kierują w korzenie, żeby się w nowym miejscu przyjąć. Do czasu aklimatyzacji rezygnują ze wzrostu i jest to zupełnie normalne. Jeśli dwa miesiące po posadzeniu, przy temperaturze lekko powyżej zera, pędy młodego drzewka są elastyczne, a jego pąki w środku zielone, znaczy że drzewko się przyjęło, ale nie oznacza to, że możemy zostawić je na mrozie bez opieki.

Najlepszym sposobem ochrony młodych drzewek owocowych jest kopczykowanie (można wykorzystać do tego zwykłą ziemię, ale też kompost) oraz okrywanie dolnej części pnia – słomą, agrowłókniną, matami. Co wrażliwsze drzewka (morele, czereśnie, brzoskwinie) trzeba obwiązać całe, podobnie jak różę pienną.

Agrowłóknina – kilka jej warstw zawiniętych wokół pnia dużo lepiej chroni drzewo niż słoma, która nasiąka wodą, a do tego stanowi atrakcyjne miejsce zamieszkania dla myszy, czy innych zwierząt, które mogą taką ochronę łatwo zniszczyć.

Zabezpieczenie drzew przed zwierzętami

Zwierzęta mogą też zniszczyć samo drzewko, dlatego trzeba je przed nimi chronić. Dobrym sposobem jest smarowanie drzew słoniną, której zapachu wiele zwierząt nie lubi. Można też kupić gotowe środki chroniące młode drzewka owocowe i ogólnie korę drzew. Dobrze sprawdzają się gotowe spiralne osłonki, które dopasowują się do średnicy pnia i „rosną” razem z drzewem.

Niezależnie od wielkości drzewa i jego wieku, co roku należy je bielić, aby światło słoneczne miało się od czego odbić w mroźne dni. Nagrzewanie się kory w dzień i przemarzanie nocą prowadzi do jej pękania.

Exit mobile version