Jakie zioła siejemy w maju w ogrodzie?
Druga połowa maja to taki magiczny czas. Nie ma już nocnych przymrozków. Oprócz wystawiania wrażliwych kwiatów na zewnątrz, sadzenia warzyw z rodziny psiankowatych, możemy też siać na zewnątrz zioła. Bo jak wiadomo -zioła najlepiej rosną na słońcu, na powietrzu, w ziemi.
Zioła hodowane w doniczkach na parapecie – na dodatek zimą – raczej nie przeżyją.
Na balkonie latem – jak najbardziej.
W ziemi, w ogródku, na słonecznym stanowisku, najlepiej wśród innych upraw – idealnie!
Maj to wciąż dobry czas, by siać zioła, albo sadzić – jeśli wcześniej przygotowaliśmy sadzonki (dzięki przezorności, będziemy mieć zioła wcześniej)
Zioła, które można wysiać w maju:
- mięta – tej pani reklamować nie trzeba, idealnie będzie nas chłodzić w postaci herbaty, jako dodatek do lodów i deserów. Mięta swym zapachem odstrasza szkodniki.
Popularne rodzaje mięty to: pieprzowa, okrągłolistna, długolistna, kłosowa.
- melisa – nasiona wymagają światła, więc lepiej ich nie przysypywać. Lubi wilgoć, susza jej szkodzi.
- bazylia – tak jak melisa, nasiona potrzebują słońca
- oregano zbiera się podczas kwitnienia, można go używać na świeżo lub po ususzeniu
- tymianek – właśnie w maju sieje się go do gruntu. Najdłużej będzie nam służyć, jeśli posiejemy go na zewnątrz. Będzie wówczas ozdobą i to zimozieloną. Tymianek kwitnie wiosną i latem – wabiąc przy tym pszczoły, a odstraszając ślimaki i motyle.
- majeranek – lubi słońce i świeże powietrze. Ziemię lekką, spulchnioną, przepuszczalną i dobrze odżywioną, wrażliwy na brak wapnia…
- szczypiorek
- kolendra
- koper
- pietruszka naciowa
- lubczyk
Sadzonki ziół też mogą w maju trafić na zewnątrz.
Rozmaryn i tymianek są ziołami wieloletnimi, do tego zimozielonymi.
Oprócz ziół można wciąż siać:
Rzodkiewkę i sałatę – tylko trzeba wybierać odmiany typowo letnie i szybko zbierać plony. Pamiętać o podlewaniu!
Szpinak nowozelandzki – jest odporny na dłuższe dni.
Nasiona na taśmie
Jak ułatwić sobie wysiewy? Kupując nasiona na taśmie .
Nasiona na taśmie wystarczy położyć na podłożu, delikatnie albo wcale przysypać ziemią i podlewać.
Nie trzeba się martwić, jaki jest rozstaw nasion. Nie trzeba ich też zaprawiać.
W. Legutko ma w swej ofercie nasiona na taśmie marchwi, ogórków, buraków, kwiatów, ale też zioła. Na przykład, jest tam Mieszanka ziół „Pachnąca kuchnia”, w której znajdują się nasiona majeranku, cząbru, bazylii, oregano i tymianku. Można je potem stosować do wielu potraw, ale też można z tych ziół zrobić napar do picia.
Nasiona w tej mieszance znajdują się na macie, którą trzeba położyć w maju na ziemi, na głębokość 0,5-1 cm, przykryć ziemią i intensywnie podlać. Nie dopuścić do przesuszenia maty.
Rozmaryn i tymianek są roślinami wieloletnimi i można je pozostawić na drugi rok. Do tego są zimozielone.
Zioła uprawia się w miejscu słonecznym, w żyznym, umiarkowanie wilgotnym podłożu.
Jakie stanowisko dla ziół?
Zioła można siać w warzywniku gdziekolwiek, pod warunkiem, że będą mieć słońce, żyzną ziemię i będą podlewane.
Pamiętaj, żeby siać zioła zgodnie z ich wysokością. Aby wysokie nie zasłaniały niższych.
Lubczyk, na przykład, lubi się rozrosnąć.
Patron wpisu
Sponsorem tego wpisu jest marka W. Legutko, która od 30 lat dostarcza na polski rynek wysokiej jakości nasiona warzyw i roślin ozdobnych. Dzięki tej współpracy nasza aplikacja ogrodnicza – Plantis – może być jeszcze lepsza!






