Skip to content

Szkodniki i choroby drzew i krzewów na terenach miejskich.

Jedno co z pewnością można stwierdzić na podstawie zwykłych obserwacji to fakt, że drzewa i krzewy w mieście mają o wiele gorszą kondycję niż te same gatunki roślin w terenie wiejskim. Jakie są tego przyczyny? Tak jak na ludzi czy zwierzęta, tak i na rośliny ma wpływ środowisko, w którym one żyją.

Pierwszą przyczyną złego stanu zdrowotności roślin jest powietrze. Wszyscy oglądamy  wiadomości – aktualny problem to  „smog” – powietrze zapylone, zagazowane różnymi szkodliwymi substancjami i metalami ciężkimi. W liściach roślin przy takim zanieczyszczeniu zatykają się aparaty szparkowe, osiadający pył  odbiera dostęp światła do chlorofilu. Przez ciemny kolor liść nagrzewa się zbyt mocno. Skutkiem tego jest brak dostępu do podstawowego pokarmu, jakim jest dwutlenek węgla. Zachodzi zła fotosynteza – za mało jest czystego światła. Na liściach, łodygach roślin rozproszona jest solanka, która w pogodne dni wysusza tkankę. Liście i pędy w takich okolicznościach są atakowane przez patogeny, choroby i szkodniki, które mają ułatwiony dostęp do rośliny.

Drugi, równie ważny czynnik, to stan gleby. W mieście sformułowanie „gleba” jest mocno przesadzone; bardziej jest to rumowisko, składowisko materiałów budowlanych i odpadów cywilizacyjnych. A przecież gleba to przede wszystkim jej warstwy:

  • humus,
  • podglebie,
  • warstwa przepuszczalna,
  • warstwa pylista,
  • warstwa ilasta,
  • warstwa wodonośna.

W mieście na każdej głębokości znajdziemy tylko odpady.

Podłoże o silnym odczynie zasadowym nie służy rozwojowi korzeni, ich symbiotycznych grzybów oraz bakterii. Bez tych organizmów drzewo ma znacznie ograniczoną odporność i słaby roczny przyrost. W takiej sytuacji błyskawicznie rozwija się jemioła, na posuszu – huba, a na liściach pojawiają się  grzyby oraz szkodniki. Na problem nakładają się straty w stanie populacji ptaków i owadów pożytecznych: os, szerszeni, biedronek. Prowadzi to do  masowego występowania szkodników i chorób. Na domiar złego importujemy gatunki roślin nie rodzimych z ich szkodnikami i chorobami. Przytoczę teraz jeden przykład – pięknego białego świerka Conica. W mieście i na obrzeżach, czyli działkach rekreacyjnych, często, a nawet zawsze, atakowany jest przez przędziorki. W terenie głęboko wiejskim, zwłaszcza w środowisku leśnej polany, przędziorek tego krzewu nie atakuje.

Trzecim równie ważnym czynnikiem słabej zdrowotności drzew i krzewów w mieście jest ograniczony dostęp do wody. Do korzeni nie dostaje się wilgoć, gdyż asfalt i chodniki nie przepuszczają wody, zostaje ona szybko zmyta. Wody opadowe odprowadzane są do studzienek kanalizacyjnych. W wyjątkowo suchych latach pojawia się posusz gałęzi, który nie jest regularnie usuwany. Przez to infekcje przedostają się do pni, drzewo porasta jemiołą i po 4-5 latach ginie.

Co możemy zrobić już teraz, by ten stan poprawić:

  • przeprowadzić mikoryzę – szczepienie korzeni roślin symbiotycznymi grzybami, które pobierają większość soli mineralnych z gleby;
  • ściółkowanie zrębkami z drzew;
  • nawożenie siarką, która zamienia podstawowe sole w gips, a on zatrzymuje wodę;
  • przy nowych robotach budowlanych ograniczyć wykopy tylko do powierzchni niezbędnych do wykonania prac;
  • ograniczyć do minimum stosowanie środków ochrony roślin, gdyż ma to – co prawda – działanie pożyteczne, ale o wiele większe w tym przypadku są skutki uboczne.

Autor : Grzegorz Majda

 

Pests and diseases of trees and shrubs in urban areas.

One thing you can certainly say is the fact that the trees and shrubs in the city have a much worse condition than the same plant in a rural area. What is the reason? As to humans or animals, the environment in which they live has a big influence.

The first cause of bad plants condition is the air. The current problem is air pollution. Settling dust receives light into chlorophyll.  The leaf heats up excessively. This results in poor access to a basic food which is carbon atoms. The bad photosynthesis takes place which means there is too little of pure light. On the leaves, stems of the plants is dispersed brine. It strat to dry a tissue. Leaves and stems in such circumstances are attacked by pathogens, pests and diseases.

The second, equally important factor is the state of the soil. This term „soil” in cities is greatly exaggerated. The term that more fits here is a debris, storage of building materials and civilization waste. The soil should have all its layers:

  • hummus,
  • subsoil,
  • permeable layer,
  • dusty layer,
  • layer of clay,
  • aquifer.

In cities all we can find at any depth is just waste.

The third equally important factor is limited access to water. The roots do not get wet, because the asphalt and sidewalks are impermeable to water. Rainwater is quickly discharged into drains. In very dry years branches get dried and they aren’t removed regularly. This infection gets into the trunk, the tree is covered with mistletoe and after 4-5 years dies.

What can we do now to improve this situation?!

  • mycorrhizae,
  • mulching with wood chips from trees,
  • sulfur fertilization,
  • during some new construction works limit excavation just to the surface of necessary works,
  • minimize the use of plant protection products.

 

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: