Sadzonki marnieją, bo mają za mało azotu

Sadzonki roślin wyglądają marnie? Mogą to być rozsady roślin jadalnych (pomidory, papryki, kapusty, kalafiory, brokuły itd.) albo roślin ozdobnych, które postanowiliśmy rozmnożyć. Roślina jest wątła, marnieje, ma żółte liście? Ma za mało azotu.

Azot jest roślinom potrzebny w początkowej fazie wzrostu – wtedy, gdy są jeszcze tylko zielone, nie kwitną i nie owocują. I potem również – w maju, w czerwcu, w lipcu, gdyż roślina ciągle rośnie i potrzebuje azotu.

Nawożenie azotowe przeprowadza się od połowy marca do połowy sierpnia. Jednak może zdarzyć się tak, że z tym nawożeniem mineralnym przesadzimy i wtedy roślina będzie miała bardzo dużo, bardzo zielnych liści, a owoców i kwiatów mało albo wcale.

Często jest tak, że pokazujecie nam kwiaty balkonowe bez kwiatów z rozbujałymi liśćmi – to znak, że stosujecie za dużo nawozów azotowych.

Jak więc zachować proporcje?

Co zrobić, by azotu miały rośliny w sam raz?

  1. Można zamiast nawozu wykorzystać bakterie azotowe, które, gdy znajdą się w obrębie korzeni roślin sprawią, że roślina sama pobierze z powietrza tyle azotu, ile będzie jej potrzeba. I to w formie przyswajalnej dla roślin, czyli amonowej.

Azotobacter vinelandii – to te bakterie przenikają do gleby i pomagają wytworzyć znaczne ilości biologicznie aktywnych substancji, takich jak witaminy z grupy B (kwas nikotynowy, kwas pantotenowy, biotyna) i gibereliny, które wspierają wzrost korzeni.

2. Stosować mikoryzę

Mikoryza to symbioza grzybów z korzeniami roślin – dzięki grzybom mikoryzowym roślina pobiera wodę i substancje odżywcze z gleby i z otoczenia.

Moc Azotu to produkt firmy Sumin, który zawiera zarówno bakterie, jak i mikoryzę.

Bakterie Azotobacter vinelandii można znaleźć także w innym produkcie tej marki – w Power Seed P – jest to zaprawa do nasion na sucho, którą stosuje się przed wysiewem.

Jakie nawozy zawierają azot?

Azot w glebie gromadzi się przede wszystkim w jej wierzchniej warstwie i pochodzi z rozkładających się substancji organicznych oraz próchnicy. Czyli… najwięcej azotu będzie w kompoście – w ziemi powstałej na skutek rozkładu resztek roślinnych.

Kompost powstanie w miejscu uprawy, gdy posiejemy poplon – czyli wysiejemy rośliny bogate w azot, a gdy urosną, przekopiemy je z ziemią i zostawimy na zimę.

Podłoże bogate w próchnicę zawiera pożyteczne bakterie, które dbają o to, by ziemia była bogata w azot, potas, fosfor, magnez…

Azot znajdzie się przede wszystkim w:

  • moczniku
  • saletrze amonowej
  • Azofosce – razem z innymi minerałami
  • w gnojówkach
  • w oborniku granulowanym

Współpraca z firmą SUMIN – www.wtrosceorosliny.pl